• Wpisów:679
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:01
  • Licznik odwiedzin:49 223 / 2691 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Powiedzieli, że nie wypada nam za sobą tęsknić...
 

 
Czuję, że mi już nie zależy, ale gdy Cię widzę zaczynam w to wątpić...
 

 

minął rok odkąd odszedł. to jest po prostu niewyobrażalne, ze tak długo można kogoś kochać, tęsknic i czeka na jego powrót. poznawać tysiące ludzi a w sercu mieć wciąż Jego. to jest niezwykle widzieć obraz wspólnie spędzonych chwil tak wyraźnie jak zdjęcia w albumie. najsmutniejsze jest jednak to, ze chcesz tylko Jego, chcesz go uszczęśliwić a On dawno jest szczęśliwy z kimś innym.
 

 
nigdy nie zapomnę początków, kiedy starałeś się o mnie, a ja byłam tak zajebiście szczęśliwa.
 

 
Każdy traci czasem coś, w czym widział definicje szczęścia. Siła polega na tym, żeby po tym ogarnąć dupę i ruszyć przed siebie. Zostawiając za sobą to, o co walczyliśmy przez długi czas, ale przegraliśmy tę bitwę. Nie pozwolić, by walczyć o przegrane sprawy tylko budować nową przyszłość. Z ludźmi którzy zostali.
 

 
Chciałabym , żeby mnie pokochał. Ale tak całą. Razem z moimi narzekaniami na życie. Razem z moim głupkowatym śmiechem. Pomimo mojego obłędu. Pokochał. Ale tak szczerze.
 

 
` TAK K***A TĘSKNIE , PRZELITEROWAĆ ?
 

 
Siedzę sobie wieczorem w za dużej bluzie i dresach, oglądam jakieś głupie programy, tulę pluszaka, którego nazwałam Twoim imieniem i myślę o tym jak strasznie za Tobą tęsknie... ♥
 

 
Tak, przyznaje się. Nie ma godziny, w której bym o Tobie nie pomyślała. Nie ma dnia, w którym nie spojrzałabym na Twoje zdjęcie. A to wszystko przez to, że jesteś tak blisko, a jednak tak cholernie daleko... : 3
 

 
i tylko twój śmiech daje mi to niesamowite szczęście. ♥
 

 
“ zakończenie jest proste, wszystko zjebało się o drobnostkę. ”
 

 
Zazdrość ? Nie, no co ty. Ja zawsze rzucam talerzem w laskę, która przystawia się do mojego chłopaka. To taka gra. Wiesz, orient.
 

 
Ej! Weź rusz tyłek, podnieś go do góry i walcz. Jesteś silna, masz styl, charakter i w c**j dużo mocy w sobie. Odstaw tego drinka, wyrzuć szluga- to Ci nie pomoże. Działaj, bo jesteś w stanie zmienić wszystko.
 

 
Ja pierdole, czemu mi to robisz, kiedy kocham Cię,
Przez Ciebie będę pić, alkohol wykończy mnie,
Po co te, bajki że, bardzo też to boli Cię,
Przestań już pierdolić te głupoty, proszę Cię. - VNM ♥
 

 
` a ona, w ciemną noc dławiąc się łza­mi da­lej go kocha.
 

 
Chce, żebyś wiedział, że się starałam. Nic nie poradzę na to, że tego nie doceniłeś i się ode mnie odwróciłeś. Wolałeś iść do niej. Trudno, czasu nie cofnę, ale zapamiętaj : ,, nie chce z tobą zamienić ani jednego słowa''.
 

 
wrażliwy ? czuły ? delikatny ? weź sprawdź , bo to może kobieta .
 

 

Nagle dotarło do mnie, że nie będzie już tak jak kiedyś. Zmieniłam się. Nie wiem czy na lepsze. Niektórych ta zmiana pewnie nie zadowoli. Dziś otworzyłam archiwum. Zaczęłam czytać nasze rozmowy. Z każdą rozmową wracały wszystkie wspomnienia. Coraz więcej wspomnień. Łzy napłynęły mi do oczu, bo wiedziałam, że tak już nie będzie. Kiedyś byłam zbyt słaba żeby usunąć wspomnienia. Codziennie się nimi dławiłam. Żyłam przeszłością, żyłam Tobą. Dziś stwierdziłam, że już nie warto. Dlaczego.? Bo wiem, że straciłam coś, co już nie wróci. Nie, nie chodzi tu o Ciebie. Straciłam cząstkę siebie. Straciłam zaufanie. Zaufanie, którym kiedyś darzyłam ludzi. Wszystko, co mnie cieszyło odeszło, wszystko, co kochałam zostawiło mnie samej sobie. Pomimo wszystko dziękuje za to, że przez chwile mogłam być szczęśliwa. A teraz? teraz mam plan. Postanowiłam być cholernie szczęśliwa.
Tralalaa ♥
 

 
Wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? Wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? Wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? Wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? Wiesz jak to jest, kiedy wracając do domu, masz płacz na końcu nosa? Wiesz jak to jest, kiedy wchodzisz na gadu, zmieniasz status na dostępny a on natychmiast staje się niewidoczny? Wiesz jak to jest, kiedy kładziesz się spać z nadzieją, że może wreszcie szloch nie będzie Ci przeszkadzał w zasypianiu? Wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? Wiesz jak to jest, kiedy umierasz wiedząc, że żyjesz? Nie wiesz? To proszę nie mów mi o tym, że czas leczy rany..
 

 
Chodź tyle razy przez Ciebie płakałam, ale nie potrafię Cię usunąć z życia .
 

 
Ja nie jestem z tych lasek biegających po klubach w mini spódniczkach w poszukiwaniu sponsora na drinka. Wolę bujać się po blokach z piwem w ręku i tymi najlepszymi. Ja nie jestem z tych dziewczyn, które obudzisz słodkim 'kochanie, wstawaj', a będę cieszyć się jak głupia. Ode mnie dostaniesz opierdol za obudzenie, a przywitam Cię słowami ' wypierdalaj z mojego pokoju'. Ja nie jestem z tych, które mając za sobą plecy wyskoczą do Ciebie z mordą, bo dziwnie się spojrzałaś. Owszem, uśmiechnę się wrednie i ewentualnie Cię skomentuje, ale po co od razu robić aferę. Ja nie jestem z tych, które wkopują swoich bliskich jak tylko mogą. Za swoich ludzi - poszłabym w ogień. Jak widzisz ja jestem inna, a dość często mówią - że trudna, beznadziejna, uparta ale ja zawsze dąże do wyznaczonego celu . ! ; - ))
 

 
Nie wiesz co czuję. Nie widziałaś mnie jak nie mogłam zebrać się z łóżka, bo dusiłam się łzami. Jak poduszka była mokra od wylanych uczuć, a na policzku odbijał się materiał prześcieradła. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak cholernie cierpiałam po jego odejściu, gdy nagle cały świat wydawał się obcy, każdy przechodzień podobny właśnie do niego, każda piosenka opowiadała o nim i nie było myśli, która nie uwzględniała by Jego osoby. Może zewnętrznie nic nie było widać, idąc po ulicy uśmiechałam się jak idiotka , ale wewnętrznie wszystko pękało, a pierwsza rysa poszła od serca.
 

 
‘Nie można rozłączyć tego, co jest jednością.’
 

 
Ja go dalej kocham ...
- Daj sobie z nim spokój .
- Dlaczego ?
- Bo on Cię zranił, a Ty go jeszcze kochasz .
- Ale, ...
- Daj spokój .
- Taka mądra jesteś ? A ja od kilku lat próbuję Cię przekonać żebyś przestała palić. Ty mówisz, że nie łatwo skończyć nałogu ! Ja też nie mam łatwo ! Ja go kocham ! To mój nałóg ! Rozumiesz już ?

AJAJAJJAJAJ 1D ♥♥